KONTAKT      BLOG

Cz.2: Zmiana? Wskaż kierunek jeźdźcowi.

19 października 2017

Jak wprowadzać zmiany w stylu życia - część 2

 

Aby wprowadzać zmiany w stylu życia trzeba zmotywować naszego wewnętrznego SŁONIA do ruszenia z miejsca (czytaj więcej). Drugi niezbędny element to wskazanie kierunku JEŹDŹCOWI. Nosimy w sobie dwie rywalizujące siły: emocjonalną (słoń) i racjonalną (jeździec). Trwała zmiana zachodzi tylko wtedy, kiedy ich rywalizację zamienimy we współpracę w dążeniu do celu, jaki sobie postawiliśmy.

Siłą jeźdźca jest umiejętność patrzenia w odległą przyszłość, planowania, wznoszenia się ponad „tu i teraz”. Ten wprawny myśliciel i planista potrafi świetnie znaleźć najlepszą drogę do celu, świetnie identyfikuje przeszkody i analizuje, jak je pokonać. Ale ma tendencję do dreptania w miejscu i nie kończących się analiz, jeżeli otrzyma zbyt wiele informacji. Dlatego zbyt skomplikowane i wymagające cele tak często pozostają w sferze naszych rozważań i jedynie „planów na przyszłość”.

CO DZIAŁA I JAK MOGĘ TO NAŚLADOWAĆ?

Instynkt przetrwania zaprogramował nas do skupiania się przede wszystkim na problemach (które trzeba rozwiązać) i zagrożeniach (których powinniśmy unikać). Dzięki niemu przetrwaliśmy jako gatunek, ale niestety nie pomaga nam we wprowadzaniu zmian. Sprawia, że jeździec grzęźnie w analizach i drepta w miejscu, a my wciąż nie możemy zabrać się do pozytywnego zmieniania naszego życia. Znajdowanie „jasnych punktów” - skutecznych działań naszych lub innych ludzi, które sprawdziły się w przeszłości - i naśladowanie ich to najlepszy sposób pokierowania jeźdźcem próbującym dokonać zmiany.

Nie często patrzymy na sprawy z tej perspektywy i zadajemy sobie pytania o jasne punkty, jak pytanie: Kiedy zdarzyło Ci się nie zjeść chipsów (batonika, wyjść w końcu na spacer po pracy, itp…) i dzięki czemu? Czym ta sytuacja, dzień, twoje zachowanie różniły się od innych? Jak możesz to powtórzyć?

ZŁOŻONY PROBLEM, PROSTE ROZWIĄZANIE

Większość ludzi ma skłonność do komplikowania. Nasz jeździec w zderzeniu ze skomplikowanym problemem, który postrzegamy jako duży, nie do pokonania, ma tendencję do szukania równie skomplikowanych rozwiązań odpowiadających skali wyzwania. Tymczasem złożone problemy rzadko kiedy wymagają równie złożonych rozwiązań. Najczęściej „lekarstwem” jest szereg drobnych zmian umiejętnie wkomponowanych w nasz styl życia i grafik dnia. Przy czym często, w myśl zasady Pareto, wprowadzenie 1-2 małych zmiany załatwia nam 80% problemu. Nie mówiąc już o tym, że każde nawet najmniejsze działanie jest lepsze, niż nie robienie niczego.

WYZNACZ CEL I ZAPLANUJ NAJWAŻNIEJSZE DZIAŁANIA

Konkretnie definiując cel i tworząc wizję tego, co chcemy osiągnąć (port docelowy) pomagamy wyeliminować jedną ze słabości jeźdźca – skłonność do analizowania i gubienia się w analizach. Z jasną wizją docelową jeździec skupi się na główkowaniu, jak się tam dostać (a nie na problemach napotykanych po drodze). Ukierunkujemy jego energię tak, żeby pomagał nam (a nie przeszkadzał) dotrzeć do celu.

Żyjemy w ciągle zmieniającym się otoczeniu. Musimy być elastyczni i gotowi na nagłe zwroty akcji. Każdy plan, który tworzymy najprawdopodobniej będzie wymagał wielokrotnych modyfikacji. Dlatego warto skupić się na zaplanowaniu jedynie najważniejszych działań. Tych, które przyniosą nam największe korzyści, najbardziej przybliżą do osiągnięcia celu. Naukowcy z Wirginii Zachodniej próbowali nakłonić ludzi do „zmiany diety na zdrowszą”. Ale ponieważ możliwości realizacji tego celu jest nieskończenie wiele, „jeźdźców” mieszkańców Wirginii dopadł paraliż decyzyjny. Nie wiedzieli, co konkretnie robić, aby odżywiać się zdrowiej. W efekcie nic się nie zmieniło i kampania pro-zdrowotna poniosła porażkę. Kiedy uczeni zmienili podejście, zidentyfikowali jedno najważniejsze działanie, wszystko się zmieniło. Nowa kampania głosiła „pij odtłuszczone mleko” i skupiała się na zmianie zachowań związanych z robieniem zakupów spożywczych przez obywateli. W jej wyniku udział sprzedaży odtłuszczonego mleka wzrósł z 18 do 41% i utrzymał się na zbliżonym poziomie.

Wszystkie wysiłki na rzecz wprowadzania zmian mają jeden wspólny mianownik – żeby coś się zmieniło, trzeba zmienić zachowanie. Kiedy jeździec nadmiernie analizuje, wyznacz najważniejsze działania i kierunek oraz wykorzystaj to, co sprawdziło się w przeszłości i przejdź do działania.

 

Tekst: Aleksandra Leśniańska

wieloletnia Dyrektor i Członek Zarządu ds. HR, Certyfikowana Specjalistka Corporate Wellness

 

Sprawdź warsztat dla pracowników

 

Czytaj Cz1: Zmiana? Czasem wystarczy obniżyć poprzeczkę.

Więcej o słoniu i jeźdźcu znajdziesz w książce „Pstryk. Jak zmieniać, żeby zmienić”, Chip & Dan Heath.

W trzeciej, ostatniej części tego cyklu będzie o wpływie otoczenia na wprowadzanie zmian w stylu życia i tworzeniu rytuałów.

 

© 2015 Be Well | Created by wronski desing